Zapowiada się KRYZYS

Mijający rok jest tradycyjnym okresem podsumowań i podliczeń. Kraje europejskie mogą czas ten uznać za niezwykle pouczający i dający do myślenia na przyszłość. Oczywiście rok ten minął pod jednym hasłem przewodnim, a mianowicie finanse. Właśnie one, będące jak dotychczas chlubą Unii Europejskiej i wyznacznikiem jej mocarstwowej pozycji w świecie, stały się największą kulą u nogi kilku wiodących gospodarek świata. Skala zadłużenia Grecji przeszła wszelkie nawet najśmielsze wyobrażenia. Aby ratować to, co zainwestowały nieopatrznie w tym kraju banki europejskie, reszta Wspólnoty musi nieustannie pompować miliardy euro. Właśnie pomysły skąd je brać, stały się kością niezgody wśród krajów członkowskich, które same przeżywają coraz trudniejsze kłopoty fiskalne. W ten całej sytuacji po rak kolejny jedną z najzdrowszych okazała się polska gospodarka. Nie można jednak w tym wszystkim zapominać, że aby ten stan utrzymać, musimy sami wprowadzić wiele reform i zmian w naszym budżecie. Mijający rok jest jak najlepszym przykładem na to, że zadłużenie które wynika z mądrej polityki rozwojowej i inwestycyjnej może być dobrym sposobem na rozwijanie się. Jednakże nadmierny poziom zadłużenia jak i przejadanie tych pieniędzy, zamiast inwestowanie, to zjazd po równi pochyłej. Unia Europejska najprawdopodobniej z tego wszystkiego wyjdzie na prostą. Grecja może i nawet ogłosi bankructwo a przez kilka najbliższych lat europejska gospodarka będzie cierpiała na czkawkę ostatnich wydarzeń. Jednakże najważniejsze jest to, czy po tych trudnych chwilach i momentach, nauczyliśmy się czegoś, czy po prostu będziemy ten scenariusz powtarzać.

Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.

Comments are closed.